Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 20 2019

justdisappear
4916 71fa
Reposted fromWhat-Porn What-Porn
justdisappear
2122 da89
Reposted fromsavatage savatage viarocktenner rocktenner
justdisappear
Kobieta, która słyszy, że pięknie wygląda – pięknieje i kwitnie... Jak cudnie pisała nieodżałowana pani Wisława Szymborska: „Spojrzał, dodał mi urody, a ja wzięłam ją jak swoją”. Kobieta, która czuje się pięknie, jest bardziej pewna siebie, a więc mniej zazdrosna, mniej podejrzliwa, zmienia się w krainę łagodności. Kobieta, która czuje się piękna w jego oczach, jest z pewnością wytrawniejszą kochanką; dumna ze swojego ciała, tak uwielbianego przez partnera, będzie umiała się nim pewniej i śmielej posługiwać, uchylając bramy coraz większych rozkoszy. Czyż to nie w męskim interesie?
— Kayah.
Reposted fromlivhanna livhanna viabeminehoney beminehoney
justdisappear
Złościć się na siebie, ale nigdy nie przestawać kochać. 
— M.

September 29 2019

justdisappear
8604 da43
Reposted fromfapucino fapucino viaeromania eromania
justdisappear
justdisappear
9235 0c1d
Reposted fromcarmenluna carmenluna
justdisappear
4149 a46d 500
Reposted fromEtnigos Etnigos viacryingangel cryingangel

August 27 2019

justdisappear
– Tęsknisz za nim?
– Chwilami.
– Kiedy najbardziej?
– Kiedy jestem radosna i chciałabym się podzielić z nim tym szczęściem. Kiedy jestem smutna i chciałabym się do niego przytulić. Kiedy jestem zła i chciałabym mu opowiedzieć dlaczego. Kiedy zasypiam i łapię w dłonie piękne sny. Kiedy się budzę i patrzę w niebo. Kiedy…
– Czyli tęsknisz za nim wszystkimi chwilami?
– Tak. Tęsknię za nim wszystkimi chwilami.
— xsneakyx.soup.
Reposted fromxsneakyx xsneakyx vianiebieskieoczy niebieskieoczy
justdisappear
Jest coś we wspólnym sypianiu. Nie mam na myśli seksu, ale zwykły sen. Wczoraj, po wielkiej burzy, zdenerwowany wyszedł z domu, zapalił papierosa i wrócił. Włączyliśmy film, utuliłam go, jako, że tylko tak mogłam pomóc. A on usnął. Zwyczajnie usnął jak mały chłopiec zmęczony całodzienną zabawą. Nigdy wcześniej nie widziałam go tak bezbronnego i tak spokojnego. Zmienił pozycje, ale przytulił do siebie moja rękę, pózniej - policzek do czubka mojej głowy. I gdy ja zasnęłam w oczekiwaniu, całował mnie w czoło za kazdym razem gdy się poruszyłam. I zrozumiałam, że tak naprawdę chyba nie da się być pewnym czyjejś miłości, dopóki się z kimś nie zaśnie, albo dopóki ktoś nie zaśnie przy tobie. We śnie wykonujemy akcje bezwarunkowo i tylko one mogą potwierdzić ludzkie więzi. Do tego, uważam, że zasypianie przy kimś to akt absolutnej ufności bo nie ma stanu, w którym jest się bardziej bezbronnym.
— Katarzyna Biegańska
Reposted fromxalchemic xalchemic vianiebieskieoczy niebieskieoczy
justdisappear
Pingwiny zakochują się tylko raz w życiu i gdy się ze sobą wiążą, to na całe życie. Nie ma wśród nich zdrad i rozwodów. Kiedy pan pingwin zakochuje się w pani pingwinowej, będzie przeszukiwał całą plażę, by znaleźć najładniejszy kamyk.
Da jej ten najlepszy, bo wie, że ona na to zasługuje. Gdyby ludzie byli jak pingwiny, świat byłby lepszym miejscem.
— L. A. Casey - „Alec”
justdisappear
Słyszałam, że jeśli nie wychodzisz z własnego ślubu ze swoim najlepszym przyjacielem, to wzięłaś go z niewłaściwą osobą.
— Regina Brett

August 16 2019

justdisappear
1093 3374
Reposted fromcarmenluna carmenluna viarocktenner rocktenner

August 15 2019

justdisappear
Człowiek, który cierpi, nie mówi już nic albo prawie nic, a na pewno nie krzyczy.
— fragment listu narkomana w "Ty zaraziłeś ich narkomanią" Marka Kotańskiego
Reposted fromfajnychnielubie fajnychnielubie viaunusual unusual

August 04 2019

justdisappear

Ta historia z wczoraj mogła wyglądać też tak: 

Zdradziła mnie. Wiem to. Wiesz co jest w tym wszystkim najsmutniejsze, a zarazem najśmieszniejsze? Nie jestem na nią zły. Widzisz inny facet pewnie urwałby jaja temu facetowi, który spał z jego panną, a później zapewne zerwałaby z tą dziewczyną, ale nie ja! Wiesz czemu? Ona mi sprawiła wielką przysługę. Jesteśmy ze sobą chyba z 8 lat. W zasadzie po 4 roku przestałem liczyć, bo jakoś tak wziąłem ten związek za pewniaka. Młodzieńcza miłość ludzi w liceum, która albo kończy się na studiach, bo zaglądasz pod spódniczki innych dziewczyn z akademika, albo kończy się przed ołtarzem z hasłem przewodnim „żyli długo i szczęśliwie”, bądź kończy się po ślubie, bo okazuje się, że Wasza miłość jest dawno przechodzona i jakieś 5 lat temu powinniście się rozstać i nie brać udziału w tej całej farsie, tylko.... no właśnie tylko brakowało Wam odwagi. Brakowało tej odwagi i mi i jej. To się przecież czuje jak przestajesz rozmawiać, drzecie na siebie ryja od rana do nocy i w zasadzie z byle gówna, bo nie denerwuje Cię głośny TV, czy to, że ona ogląda znowu ten swój serial, ale denerwuje Cię, że nie masz już siły i wyżywasz się przez to na niej, no bo na kim? Jestem tchórzem, bo już dawno powinienem odejść, ona zresztą też. Ciężka sprawa jak znacie całe swoje rodziny, swoich przyjaciół, macie kilogramy wspólnych wspomnień, znacie się na wylot i nagle macie powiedzieć temu wszystkiemu KONIEC. Wtedy boisz się nie tyle życia bez niej, ale tego co powiedzą inni. Ja już się nie boję, bo w oczach innych to ja będę poszkodowany, a nie ona. To ja będę tym zranionym, nie ona. W gruncie rzeczy oboje będziemy połamani wewnętrznie, bo prędzej, czy później zdamy sobie sprawę, że spieprzyliśmy sobie kilka lat życia. Może w oczach innych będzie uważana za dziwkę, już słyszę te komentarze „jak ona mogła po 8 latach zdradzić Radka??!! Egoistka”. No trudno, nie przyznam się do tego, że o wszystkim wiem, odegram rolę życia, a potem odetchnę z ulgą i zacznę wszystko od nowa. 

— "Czarne Buty"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaunusual unusual

July 21 2019

justdisappear

Nauczyłam się, że cokolwiek by się nie działo, jak źle by się wydawało, że jest, życie idzie do przodu i jutro naprawdę będzie lepiej.

Nauczyłam się, że bardzo wiele możesz powiedzieć o człowieku poprzez sposób, w jaki radzi sobie w trzech sytuacjach: gdy pada deszcz, gdy zgubi mu się bagaż i gdy lampki choinkowe są totalnie poplątane.

Nauczyłam się, że bez względu na to, jaką masz relację ze swoimi rodzicami, będziesz za nimi tęsknić, gdy znikną z Twojego życia.

Nauczyłam się, że zarabiać na życie to nie to samo, co żyć.

Nauczyłam się, że życie czasem daje drugą szansę.

Nauczyłam się, że jeśli podejmuję decyzję z otwartym sercem, to zazwyczaj są one trafne.

Nauczyłam się, że nawet jeśli coś mnie boli, to ten ból nie jest mną.

Nauczyłam się, że każdego dnia powinieneś kogoś dotknąć. Ludziom potrzebny jest ciepły uścisk czy choćby przyjacielskie poklepanie po plecach.

Nauczyłam się, że wciąż jeszcze muszę się wiele nauczyć.

Nauczyłam się, że ludzie zapomną co powiedziałeś, co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną, jak się przy Tobie czuli.

— Maya Angelou
Reposted fromaggape aggape viaunusual unusual

July 04 2019

justdisappear
Zrobiłabym wszystko, by pozostać jego teraźniejszością.
— Colleen Hoover - Maybe Someday
Reposted fromsouvenirs souvenirs vianiebieskieoczy niebieskieoczy
justdisappear
Kocham Cię. Kocham Cię, chociaż to mnie zabija.
— .
Reposted fromsouvenirs souvenirs vianiebieskieoczy niebieskieoczy

July 03 2019

justdisappear
a ja się czułam jednym wielkim totalnym błędem, wstydem, brakiem celu.
— M.Halber "Najgorszy człowiek na świecie"
Reposted fromwishyouwerehere wishyouwerehere viaunusual unusual
justdisappear
Musisz mieć kogoś, komu nie przeszkadzają Twoje poplątane włosy i mokre od deszczu końcówki. Kogoś, przy kim będziesz mogła smarkać nos w chusteczkę, a On i tak będzie patrzył na Ciebie z miłością. Kogoś, przy kim będziesz zasypiać w spokoju i budzić się, nadal trzymając Jego dłoń. Kogoś, na kogo popatrzysz, jak śpi i z oczu polecą Ci łzy, bo poczujesz, że masz wszystko. Musisz mieć kogoś, kogo będziesz całować namiętnie w ciągu dnia i delikatnie na dobranoc. Kogoś, za kim będziesz tęsknić, mimo zaledwie jednego dnia rozłąki. Kogoś, kto będzie dawał Ci wygrywać w ping ponga i inne gry, w które będzie grał tylko dlatego, bo Ty będziesz tego chciała. Kogoś, kto Cię przytuli nawet, gdy będziesz mu dokuczać. Kogoś, kto będzie Cię zwyczajnie kochał. Po prostu. Bez żadnego ‘ale’. Kochać tak, jak się powinno kochać. Prawdziwie.
Reposted fromxalchemic xalchemic viaMerlinka Merlinka
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl